Kolejna paczka od Zaful!


Cześć!
Pokażę Wam dzisiaj zawartość ostatniej paczki od zaful.com. Mam nadzieję, 
że post Wam się spodoba, podobnie do rzeczy, które wybrałam. Zachęcam Was do klikania 
w linki podane na końcu posta, a w kolejnym poście wybiorę trzy blogi osób, które to zrobią 
i poinformują mnie w komentarzu :) Ponadto zachęcam Was do zadawania mi pytań odnośnie 
hybryd, bo chciałabym przygotować jakiś fajny post na ten temat, żeby obalić mnóstwo mitów, 
które na ten temat powstają :D Zaczynamy!! :)


Pierwsza sprawa, nad którą ubolewam to rozmiary. Głównie mam na myśli tutaj rozmiar
spodni. Na foliowej torebce widniał rozmiar S, czyli taki, jaki zamówiłam. Niestety jak wynika 
z metki spodni - ich rzeczywisty rozmiar to M. Leżą okej, jednak są za duże w pasie, przez co trochę
 zjeżdżają i muszę je co jakiś czas poprawiać, a nie jest to zbyt komfortowe. Pasek niestety odpada,
ponieważ spodnie nie mają szlufek. I jaką trzeba być "mną", żeby tak czy siak ciągle w nich śmigać
i się nimi zachwycać !:D Materiał jest świetny i bardzo podoba mi się ich żywy, niebieski kolor :)
Do tego są mega elastyczne i fajnie dopasowują się do ciała.







Koszula jest przepiękna, ale również ma swój minus. Mianowicie nie ma zaszewek, 
przez co kiedy do końca się wyprostuję - brzydko się naciąga i kufruje na biuście :<









Natomiast bikini - dół leży świetnie i prezentuje się zjawiskowo! Sesja w nim najprędzej ukaże się 
na wakacjach - ale obiecuję, że będzie to sztos! Góra jest ciut za mała, ale dosyć znośnie, 
więc w całości jestem zakochana. Wzór palm bardzo przypadł mi do gustu! :)


A, no i istotna informacja - paczkę zamówiłam 30 grudnia, a dotarła 16 stycznia, więc trwało
to ok.10 dni roboczych. Poprzednia paczka również doszła w podobnym czasie. W porównaniu
do paczki od Rosewholesale, na którą czekałam ponad miesiąc - niebo a ziemia :)





Nie zapomnijcie o pytaniach odnośnie paznokci hybrydowych
oraz informacji, że poklikaliście w linki ^^ Buziaki !:*