Gdzie szukać szczęścia?




Gdzie szukać szczęścia?

W zasadzie jest to bardzo względne pytanie i u każdego "szczęście" znaczy coś zupełnie innego. Czym jest według wikipedii?  

"[...]Emocja, spowodowana doświadczeniami ocenianymi jako pozytywne. Psychologia wydziela w pojęciu szczęście rozbawienie
i zadowolenie[...]". 

Brzmi dosyć... sucho? Brzydko, nie podoba mi się ta definicja. Jak ja bym ją sformułowała?

Szczęście to iskra w każdym człowieku, dająca poczucie wartości, pewności siebie i powodująca piękno człowieka poprzez uśmiech. 

Pozostaje teraz odpowiedzieć sobie na pytanie gdzie go szukać?


Wydaje mi się, że najwięcej szczęścia jest a najmniejszych rzeczach. Szukając go w swoim życiu widzę rodzinę, przyjaciół i znajomych, moje zwierzaki, zdjęcia, muzykę, bloga, mój pokój, ludzi, życie, naturę, las. A to tylko namiastka miejsc, w których szczęście może się chować! Czasem siedzi w lodówce, na stole, w nutelli, pizzy albo lodach. Innym razem kryje się w grubych skarpetach, kocach i swetrach. A kolejnym w sukcesach.

Szczęście w miłości
Dajcie dojść do słowa ludziom, którzy stoją z boku. Czasem miłość jest równie pozorna, co pozorne daje szczęście.  A tak naprawdę wewnątrz cierpicie i nic nie sprawia Wam radości tak, jak kiedyś. Jak poznać czy ktoś Cię kocha? Nie po słowach "kocham Cię", a po pytaniach: "Jadłaś coś dzisiaj?" ; "Jak w szkole/pracy?" ; "Jak się czujesz?" ; "Chcesz tego?". Jeśli ktoś Cię naprawdę kocha - troszczy się o Ciebie, dba, jest dumny z Twoich sukcesów i podaje rękę po porażkach, chce Twojego szczęścia i stara się Ci je dawać na każdym kroku.


Muzyka
Posłuchajcie sami :)






A Wy? W czym odnajdujecie szczęście? 
Czy jest coś, co stoi Wam na przeszkodzie?

Buziaki;*